- Gdy
widzicie osobę leżącą na ziemi co myślicie?
- … pewnie pijany – padają głosy z sali
- … albo naćpany i szybko idę dalej…
- … a przecież ten ktoś mógł zasłabnąć. Nawet jak się zbliżycie do
osoby leżącej na ziemi i poczujecie zapach zbliżony do alkoholu, to
może być oznaką hiperglikemii i cukrzycy – stwierdza Maciek,
ratownik prowadzący zajęcia. - Zawsze trzeba podejść i
sprawdzić, ten ktoś może potrzebować pomocy. Waszej pomocy… Znacie
numer alarmowy? Tak najlepszy, bo docierający najszybciej z pomocą
jest 999. Zyskujemy w ten sposób od 3 do 4 minut na dojeździe
karetki… Wiecie, z czego bierze się pierwsza pomoc? – pyta
retorycznie Maciek – Nie z głowy, choć niektórzy mają opanowane
teoretyczne umiejętności, nie z rąk – choć są tacy, którzy wiedzą
co mają nimi robić… Udzielenie pierwszej pomocy ma źródło w sercu,
musisz chcieć kogoś ratować…
Potem Maciek i Marta tłumaczyli
oraz demonstrowali jak najlepiejprzystąpić do udzielania pomocy.
Zwracali uwagę, by nie podchodzić od strony głowy, ani od stóp,
mniej więcej w połowie tułowia, potrząsając ramiona sprawdzić czy
osoba jest przytomna, a jeśli nie – przystąpić do działania. Przez
45 minut uczniowie dowiadywali się, czego unikać, jak dbać o swoje
bezpieczeństwo i poszkodowanego, jak skutecznie udzielić
pierwszej pomocy. Uzmysławiali sobie, że mogą jej potrzebować ich
rówieśnicy np. w dyskotece, rodzeństwo w domu, czy ktoś kto zasłabł
np. w kościele. Dowiadywali się jak prawidłowo reagować w przypadku
poszkodowanego w wypadku, albo osoby mającej krwotok z nosa, czy
atak padaczki.

Anna Zajkowska, uczennica MSZ
nr 2 | - Pierwszy raz
brałam udział w takim szkoleniu. Teraz wiem, że najważniejsze jest,
by nie omijać ludzi potrzebujących pomocy. Należy zadbać o swoje
bezpieczeństwo i udzielić pomocy
potrzebującemu. |
| 
Justyna
Sikora, uczennica MSZ nr 2 | - Przede wszystkim
nie wolno bać się - to uzmysłowiło mi szkolenie. Trzeba
zainteresować się kimś kto jest obok nas. Chciałabym w przyszłości
studiować medycynę, więc dla mnie szkolenie było naprawdę
ważne.
|
| 
Elżbieta
Bugajska, nauczycielka MZS nr 2 | - Bardzo potrzebne
są podobne szkolenia – pomogły w zdobyciu lub utrwaleniu wiedzy i
umiejętności z ratownictwa. Dodatkowym plusem był fakt, że
prowadzili je młodzi ludzie umiejętnie nawiązujący kontakt z
młodzieżą.
|
| 
Dorota
Wojnowska, dyrektorka MZS nr 2 | - Każda z propozycji
nauki ratownictwa medycznego lub utrwalenia dotychczasowych
umiejętności jest cenna i warto z niej skorzystać. Naszych 94
uczniów wzbogaciło wiedzę w zakresie udzielania pierwszej pomocy i
można zakładać, że zdobyte umiejętności będą potrafili
wykorzystać w konkretnej sytuacji. Zapewne część z nich będzie te
umiejętności
rozwijać.
|
Do 9 marca br.
uczniowie wszystkich klas trzecich będzińskich gimnazjów spotkali
się ze studentami Wyższej Szkoły Planowania Strategicznego w
Dąbrowie Górniczej prowadzącymi pokazy bezpłatnie.
- Niezwykle cenne są podobne
inicjatywy i popularyzacja umiejętności ratowania ludzkiego życia.
Nauka udzielenia pierwszej pomocy jest niezbędna – mówi
prezydent Będzina Radosław Baran – i każdy z nas powinien mieć
te podstawowe umiejętności. Zaczynamy od wprowadzenia wiedzy i
umiejętności wśród gimnazjalistów. Przeszkoleni będą uczniowie
trzecich klas czyli ponad 480 uczniów. Planujemy również kolejne
szkolenia.
Marzena
Karolczyk